W Uroczej Krainie zima już odpuściła. Pod butami nie skrzypi już śnieg, a zamiast niego chlupie woda w kałużach, a nastrój refleksji jest jakiś taki intensywniejszy niż zwykle. Trudno się oprzeć ukradkowym spojrzeniom w okno czy przeciwstawić się dziesięciominutowemu mieszaniu herbaty, która zdążyła już wystygnąć. Dlatego też w czasie jednej z wędrówek po jeszcze niezbyt dobrze znanej mi krainie natrafiłam na Cytatnik, miejsce na chwilowe zamyślenie, refleksję.

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!
Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym.
Oczy są ślepe, należy szukać sercem.
Jeśli mnie oswoisz, moje życie nabierze blasku Słońca. Poznam dźwięk kroków różniących się od wszystkich innych. Inne kroki powodują, że chowam się pod ziemię. Na dźwięk muzyki wybiegnę z norki.Jeśli będziesz przychodził przykładowo o czwartej, zacznę być szczęśliwy już o trzeciej.
Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś.
Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca...
***
***
Szkoda, że weekend tak szybko minął. Nie zdążyłam jeszcze odpocząć, obejrzeć jakiegoś filmu czy chociażby napatrzeć się na wspaniałe krajobrazy, które prezentują co tydzień moje ulubione dokumenty przyrodnicze w telewizji. Zamiast tego będę zaraz kończyć pisanie mojej rozprawki na język polski.
Aha, spodziewajcie się już niedługo konkursu z 2 ciekawymi książkami do wygrania. :)
Aha, spodziewajcie się już niedługo konkursu z 2 ciekawymi książkami do wygrania. :)