Jeśli chcesz nadal czytać najnowsze posty na tym blogu, dodaj się ponownie do obserwatorów (najpierw usuń siebie, potem dodaj). Zmieniłam jakiś czas temu adres bloga, dlatego teraz moje ostatnio dodane posty wyświetlają się tylko tym, którzy dodali się do obserwatorów po tej zmianie. Będę bardzo wdzięczna, jeśli jeszcze tu wrócisz. :)

wtorek, 6 listopada 2012

Czekoladowy lód

Oh, w końcu mogę coś napisać. Niestety nie miałam ostatnio możliwości tego zrobić. Najpierw wysiadła mi karta graficzna w komputerze, następnie okazało się, że z modemem jest coś nie tak. Na szczęście teraz wszystko jest w porządku.
Ostatnio bardzo rzadko lepię, ponieważ mam strasznie dużo nauki i brakuje mi modeliny, muszę zamówić. Wczoraj miałam etap szkolny konkursu z j. polskiego i ku mojemu zdziwieniu przeszłam, a test był taki trudny, że większość musiałam strzelać. Muszę jeszcze tylko poczekać na weryfikację testów przez główną komisję i będę wiedziała już na pewno, czy dostałam się do etapu rejonowego. Jeden przedmiot już za mną, przede mną jeszcze kilka, a w następnym tygodniu - egzaminy próbne. -.-"
Dzisiaj przedstawiam Wam czekoladowego loda w wafelku (zrobiłam sobie w końcu "odciskarkę") z polewą jagodową i posypką. Mierzy ok. 2,5 cm. Nie wiem jeszcze, co z nim zrobię, ale raczej na zawieszkę do bransoletki jest za duży.
Przy pieczeniu spadł mi ze szpilki zawieszonej na kratce i trochę mu się liquid odkształcił. Jak Wy pieczecie lody

Idę czytać Balladynę i uczyć się na kartkówkę z wosu. : <
Bywajcie!


2 komentarze: