Jeśli chcesz nadal czytać najnowsze posty na tym blogu, dodaj się ponownie do obserwatorów (najpierw usuń siebie, potem dodaj). Zmieniłam jakiś czas temu adres bloga, dlatego teraz moje ostatnio dodane posty wyświetlają się tylko tym, którzy dodali się do obserwatorów po tej zmianie. Będę bardzo wdzięczna, jeśli jeszcze tu wrócisz. :)

niedziela, 7 października 2012

Pierścionek "Magia nut"

Dzisiaj przedstawiam Wam coś nowego, coś czego jeszcze na tym blogu nie było. To pierścionek (o tajemniczej nazwie wymyślonej przed chwilą XD), który powstał jeszcze na wakacjach, kiedy to przyszły do mnie zamówione półfabrykaty ze sklepu BEADS. Już od jakiegoś czasu jestem zakochana w biżuterii z grafiką, a kiedy zdobyłam rzeczy potrzebne do jej wykonywania, byłam przeszczęśliwa.
To, że pierścionek ma nutki pod szkiełkiem, nie jest przypadkowym pomysłem, ponieważ kocham grać na fortepianie (na razie przez gips nie mogę grać, więc baardzo tęsknię) i takie cudeńko od dawna było w moich planach. Nutki pochodzą z nut Preludium Deszczowego Fryderyka Chopina. Uwielbiam grać ten utwór, jest taki piękny i nastrojowy! (:
Zdjęcie niezbyt wyraźne, ale to przez złe światło. Jeśli będę miała jak, to wstawię lepsze.

Miłej końcówki weekendu! : >
~ Jeszcze tylko 2 dni do zdjęcia gipsu i będę wolnaaa!



wtorek, 2 października 2012

Czekoladowy torcik

Witajcie! Dzisiaj mam dla Was słodkie, czekoladowe kawałki tortu z malinowym kremem i jagódkami. Zawieszki mają ok. 1,5 cm. Posłużą mi pewnie do ozdoby bransoletek. (:                                                                              
                                         


Smacznego dla oczu! (:

poniedziałek, 1 października 2012

Donut z polewą czekoladową i kolorową posypką

Pyszny donut polany czekoladą z kolorową, cukrową posypką. Ma ok. 2,5 cm. Zdjęcia robiłam bez łańcuszka, w rzeczywistości go ma. (: Koleżanki i koledzy z klasy myśleli, że jest prawdziwy, więc musiałam im wyperswadować pomysł spróbowania go.
                                       


Jak Wam się podoba? (:

Wielki Powrót Smoka

Nie wiem, czy jeszcze ktoś tu zagląda, ale mam cichą nadzieję, że tak.. (: Postanowiłam powrócić do blogowania. Przez cały ten czas, kiedy tu nie zaglądałam, nadal lepiłam z modeliny. Zdecydowałam, że znów będę umieszczać tutaj posty. Wiele się u mnie zmieniło od kiedy ostatni raz tu napisałam. Oczywiście zaglądałam do Chatki, ale tylko po to, by od czasu do czasu zobaczyć, co tam u bloggerek, których blogi mam zapisane w pasku bocznym.
Jednak od dwóch tygodni nic nie ulepiłam, ponieważ złamałam palca na wfie, grając w piłkę ręczną (profesjonalnie - wyszczerbiłam sobie podstawę paliczka). Moja przyjaciółka podawała mi piłkę, a ja źle ją złapałam (nie mam jej oczywiście tego za złe, to był wypadek:) i klapa. Założono mi gips na 3 tygodnie (!) Jeszcze przede mną tydzień z panem Gipsem, bo 9 października mi zdejmą. Nawet nie macie pojęcia jak stęskniłam się za modeliną! : >
A tak poza tym, dzisiaj zauważyłam, że nie mam aż tak złego aparatu i postanowiłam odkryć jego możliwości, których nigdy nie wykorzystywałam (przesłony, migawki itd.). Na razie to dla mnie czarna magia, ale mam nadzieję, że kiedyś to opanuję. Choćby za 10 lat. XD
Dopóki mam gips będę wstawiała zdjęcia zrobionych wcześniej modeliniaków.
Za chwilę pierwsza dawka nowości!
Nie wiem, czy zauważyłyście (zakładam, że czytają to same dziewczyny/kobiety), chociaż trudno tego nie zauważyć (no chyba, że jesteście takim typem człowieka jak ja, wtedy wybaczam), zmieniłam tło bloga. To taki pierwszy krok do "nowego początku".

Trzymajcie się
xoxo